
Dzisiejsze zadania nie należały do najtrudniejszych, choć jak zawsze ostateczne emocje przyniosą dopiero wyniki. Uczniowie opuszczali sale egzaminacyjne w dobrych nastrojach i z nadzieją, że wszystko poszło po ich myśli.
Jutro czas na język angielski — egzamin, który wielu ósmoklasistów określa krótko: „luzik”
Trzymamy kciuki za spokojne podejście, koncentrację i jak najlepsze wyniki.
Powodzenia!